Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi zaprezentowało odrestaurowane judaica odnalezione podczas rewitalizacji kamienicy. Podczas prac rewitalizacyjnych przy ulicy Północnej 23/25 w Łodzi robotnicy natrafili na zakopany depozyt zawierający ponad 300 przedmiotów obrzędowych i codziennego użytku datowanych na koniec XIX i pierwszą połowę XX wieku, w tym przedmioty związane z kulturą żydowską. Część kolekcji trafiła do Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, które zleciło konserwację wybranych obiektów i przygotowało ich prezentację dla publiczności.
Judaica jako źródło wiedzy o życiu codziennym
Muzeum skupiło się na obiektach o przeznaczeniu religijnym i użytkowym: chanukije, lichtarze, kubki kiduszowe, kieliszki oraz świeczniki znalazły się w pierwszym etapie prac konserwatorskich ze względu na stopień degradacji i wartość historyczną. Konserwatorzy przeprowadzili oczyszczanie, stabilizację, analizy chemiczne oraz dokumentację makrofotograficzną i skany 3D, co pozwoliło przygotować obiekty do ekspozycji i badań.
Prace wykonała pracownia datowania luminescencyjnego i konserwacji zabytków Uniwersytetu Łódzkiego. Zespół stosował indywidualny dobór metod oczyszczania i zabezpieczenia dla każdego obiektu, by zachować oryginalne ślady użytkowania i nie ingerować w kształt czy strukturę przedmiotów. Konserwacja objęła także wykonanie pełnej dokumentacji konserwatorskiej oraz opracowanie wytycznych dotyczących przechowywania i eksponowania zabytków.
Dobieraliśmy metody oczyszczania i zabezpieczenia indywidualnie do każdego przedmiotu
mówi doktor Magda Majorek-Lipowicz z Uniwersytetu Łódzkiego.
Specjaliści podkreślają, że kolekcja ma wysoką wartość historyczną i pozwala odtworzyć fragmenty życia przedwojennej społeczności żydowskiej Łodzi, która stanowiła znaczącą część mieszkańców miasta. Przedmioty znalezione na granicy getta dokumentują zarówno praktyki religijne, jak i codzienne zwyczaje, a ich zachowanie umożliwia lokalne badania mikrohistorii oraz edukację publiczną.
To jest naprawdę gigantyczny skarb nie tylko od strony wartości materialnej, ale w kontekście historycznym
mówi doktor Artur Ginter, kierownik pracowni datowania luminescencyjnego i konserwacji zabytków UŁ.
Prezentacja, seminarium i publikacja
Muzeum zorganizowało seminarium naukowe zatytułowane „Odkrywanie tego, co znane – wielowątkowość mikrohistorii na przykładzie depozytu z ulicy Północnej 25 w Łodzi”, podczas którego przedstawiono wyniki badań konserwatorskich i historycznych oraz omówiono znaczenie zbioru dla lokalnej pamięci. Instytucje przygotowały także dwujęzyczne wydawnictwo poświęcone konserwacji znaleziska, a odrestaurowane obiekty udostępniły w siedzibie muzeum.
Ważne dla nas jest też to, że te cenne obiekty znajdują się mniej więcej trzysta metrów od miejsca znalezienia
mówi Dominik Płaza, dyrektor Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
Muzeum planuje ubiegać się o kolejne dotacje, by kontynuować konserwację pozostałych przedmiotów i udostępnić cały zbiór szerokiej publiczności. Dzięki przeprowadzonej dokumentacji i analizom obiekty zyskały funkcje edukacyjne i wystawiennicze, co umożliwi dalsze badania nad historią lokalnej społeczności żydowskiej oraz popularyzację wiedzy o materialnej kulturze religijnej i codziennej.

