Skuteczne działania, dzięki którym Falcia odstrasza ptaki na lotnisku, stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa w Porcie Lotniczym Łódź. Rosnąca liczba incydentów związanych z kolizjami ptaków z samolotami sprawia, że lotniska na całym świecie wdrażają różnorodne metody ograniczania ryzyka. W Łodzi kluczową rolę pełni młoda suczka rasy border collie, która codziennie patroluje teren i aktywnie zapobiega obecności ptactwa w pobliżu infrastruktury lotniczej.
Dlaczego lotniska muszą odstraszać ptaki?
Zderzenia samolotów z ptakami należą do najczęstszych zagrożeń w lotnictwie. Według danych międzynarodowych organizacji lotniczych, ptaki powodują tysiące incydentów rocznie, generując poważne koszty i ryzyko dla bezpieczeństwa pasażerów. W USA odnotowuje się ponad 14 tysięcy takich zdarzeń rocznie, a globalne straty przekraczają 1,2 miliarda dolarów .
Największe ryzyko występuje podczas startów i lądowań, gdy samoloty znajdują się na niskiej wysokości, a ptaki najczęściej przelatują w pobliżu pasów startowych. Dlatego lotniska stosują różne metody zarządzania zagrożeniem – od systemów biosonicznych po działania sokolników. W Japonii na przykład instalacje emitujące wysokie częstotliwości pomagają zmniejszać liczbę kolizji na lotniskach o wysokim wskaźniku incydentów .
Falcia – młody pies, który patroluje łódzkie lotnisko
Falcia ma zaledwie 11 miesięcy, ale już pracuje na pełen etat jako pies odpowiedzialny za płoszenie ptaków na łódzkim lotnisku. Zastąpiła zasłużonego Falco, który po 13 latach służby przeszedł na emeryturę. Border collie to rasa wyjątkowo predysponowana do pracy w terenie – energiczna, inteligentna i chętna do wykonywania zadań.
Od razu było widać, że Falcia nadaje się do tej pracy. Nie bała się dźwięku samolotów i pilnie uczyła się reagować na komendy. Już sama obecność psa zniechęca ptaki do żerowania na lotnisku, a o to nam przecież chodzi
mówi Andrzej Fijałkowski.
Codziennie patrolują teren, odganiając ptaki oraz małe ssaki, takie jak zające, które w okresie rui mogą wtargnąć na pas startowy. Obecność psa działa prewencyjnie – ptaki unikają miejsc, w których czują zagrożenie ze strony drapieżnika.
Jak Falcia odstrasza ptaki na lotnisku?
Metoda stosowana w Łodzi opiera się na naturalnych instynktach psa pasterskiego. Falcia:
- patroluje teren wzdłuż pasa startowego,
- reaguje na komendy sokolnika,
- przegania ptaki z miejsc, w których mogą stanowić zagrożenie,
- działa niezależnie od warunków pogodowych.
To praca wymagająca wytrzymałości i koncentracji. Falcia wykonuje swoje zadania od rana do wieczora, a jej aktywność znacząco ogranicza obecność ptactwa w newralgicznych punktach lotniska.
Łódź jako pionier w stosowaniu psów do płoszenia ptaków
Port Lotniczy Łódź był pierwszym w Polsce, który wprowadził metodę border collie do ochrony biologicznej. Falco – poprzednik Falci – był pierwszym psem zatrudnionym na lotnisku w kraju. Po pozytywnych doświadczeniach z Łodzi inne porty cywilne i wojskowe zaczęły wdrażać podobne rozwiązania.
Wciąż stosuje się również inne metody odstraszania, takie jak:
- sokolnictwo,
- pirotechnika (strzały, huki),
- biosonika (odgłosy trwogi emitowane z głośników).
Jednak psy okazują się wyjątkowo skuteczne, ponieważ ich obecność działa na ptaki w sposób naturalny i instynktowny.
Globalny kontekst zagrożeń – dlaczego to takie ważne?
W ostatnich latach liczba zgłoszeń dotyczących bird strike’ów rośnie. W samej Nigerii incydenty doprowadziły do wyłączania samolotów z eksploatacji i zakłóceń w siatkach połączeń . W Indiach zdarzały się przypadki awaryjnych lądowań po uderzeniach ptaków w trakcie lotu .
W Europie raporty wskazują na tysiące zdarzeń rocznie, choć systemy raportowania różnią się między krajami . To pokazuje, że problem ma charakter globalny i wymaga wielopoziomowych działań.
Codzienność Falci i jej opiekuna
Falcia mieszka wraz z emerytowanym Falco w domu swojego opiekuna, Andrzeja Fijałkowskiego. Każdego dnia jedzie z nim do pracy, a po służbie wraca do spokojnego otoczenia ogrodu, gdzie odpoczywa. To połączenie intensywnej pracy i bezpiecznego środowiska domowego pozwala jej zachować równowagę i gotowość do wykonywania zadań.
© Grzegorz Niewiadomski | UMŁ

