Aleksandar Vuković, trener Widzewa Łódź
Spotkanie było dokładnie takie, jak się spodziewałem. Nie tylko ze względu na stan na boiska, ale też to, w jaki sposób Arka gra u siebie. Dlatego my, szczególnie w naszej sytuacji, szanujemy ten punkt. Wiele zespołów nie było w stanie zachować czystego konta na tym stadionie, a nam się to udało, szczególnie dzięki dobrej grze w obronie w pierwszych 30 minutach, gdy rywale napierali najbardziej. Potem trochę przejęliśmy inicjatywę, ale trudno powiedzieć, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Co do rzutu karnego, pierwsza decyzja arbitra była moim zdaniem najlepsza.
Dawid Szwarga, trener Arki Gdynia
Nie przypominam sobie, aby Widzew miał jakąś sytuację z gry. Ostatnie nasze dwa spotkania są na zero z tyłu i to jest fundament do walki o utrzymanie. Pomimo braku zwycięstwa kończymy mecz z podniesioną głową oraz z przekonaniem, że idziemy do przodu jako drużyna oraz że jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Kompleksowa gra była w naszym wykonaniu na solidnym poziomie, ale oczywiście, jeśli chodzi o wejścia w pole karne, sytuacje i strzały, to chcemy więcej.
W pierwszej połowie wykonywaliśmy 10 rzutów rożnych, po przerwie też było kilka, ponadto w końcówce mieliśmy dwa stałe fragmenty. Gdybyśmy lepiej je rozwiązali, z większą pazernością atakowali pole karne, albo dali lepszy transport w pole karne, to mogliśmy dzisiaj z nich więcej wycisnąć. Sytuacji nie mieliśmy dużo, ale wystarczająco, żeby jedną bramkę zdobyć, czy po stałym fragmencie, czy też z gry.


