Koluszkowscy kryminalni zatrzymali 54-letniego mężczyznę, który okradł grób na cmentarzu w Koluszkach, kradnąc mosiężną tablicę wartą 13 000 złotych. Sprawca usłyszał już zarzut ograbienia grobu, za który grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Przyznał, że okradł grób
Zatrzymany mężczyzna nie zaprzeczał swojej winie. Jak wyjaśnił, kilka dni wcześniej zdemontował tablicę z nagrobka, po czym sprzedał ją na pobliskim skupie złomu. Przestępstwo zostało zgłoszone przez opiekunów grobu 16 lipca.
Policjanci postawili mu zarzut ograbienia grobu – przestępstwa, za które grozi kara nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności. Co ciekawe, do tej pory mężczyzna nie był notowany przez służby.
Konsekwencje i apel do społeczeństwa
Sprawą zajmują się koluszkowscy śledczy pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze podkreślają, że kradzież z miejsca pochówku to nie tylko przestępstwo, ale też naruszenie pamięci o zmarłych i godności ich bliskich.
Hasło „okradł grób” staje się niestety coraz częściej obecne w komunikatach policyjnych. Warto więc zachować czujność i każdą niepokojącą sytuację zgłaszać odpowiednim służbom, by sprawcy ponosili zasłużoną odpowiedzialność.
© Policja
