W niedzielę 28 września rano doszło do tragicznego pożaru w bloku przy ulicy Łanowej w Łodzi. Zginęły dwie kobiety, a okoliczności zdarzenia wzbudziły poważne wątpliwości nie tylko strażaków, ale i śledczych. W poniedziałek prokuratura poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie podwójnego zabójstwa. Zdaniem śledczych wiele wskazuje na to, że kobiety zamordowane zostały, a pożar nie był przypadkowy.
Tragiczny poranek na Teofilowie. Dwie kobiety zamordowane
Kilkanaście minut po godzinie 10 w niedzielny poranek na linię alarmową wpłynęło zgłoszenieo pożarze w mieszkaniu na drugim piętrze bloku przy ulicy Łanowej. Na miejsce wysłano sześć zastępów państwowej straży pożarnej.
Z płonącego mieszkania ewakuowaliśmy jedną kobietę, której mimo resuscytacji nie udało się przywrócić funkcji życiowych
mówi brygadier Jędrzej Pawlak, wojewódzki rzecznik straży pożarnej w Łodzi.
Drugiej kobiety strażacy nie próbowali przywrócić czynności życiowych. Obrażenia jej ciała wskazywały jednoznacznie na to, że nie można już jej pomóc.
Zbrodnia a nie nieszczęśliwy wypadek
Wstępne ustalenia śledczych rzuciły nowe światło na sprawę. Prokuratura Okręgowa w Łodzi poinformowała, że pożar nie był przyczyną śmierci kobiet, lecz został wywołany w celu zatarcia śladów po brutalnym zabójstwie.
Jedna z ofiar miała widoczne obrażenia. Chodzi o rany zadane ostrym narzędziem
mówi Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Ofiarami są 88-letnia mieszkanka bloku oraz jej ponad 60-letnia opiekunka. Przyczynę śmierci drugiej ma ustalić biegły medyk sądowy po zaplanowanej sekcji zwłok.
Zatrzymania i dalsze kroki śledztwa
W związku ze sprawą policja na polecenie prokuratury zatrzymała 3 osoby – kobietę i dwóch mężczyzn. Prokuratura nie ujawnia jeszcze ich tożsamości ani motywów działania. Decyzje o postawieniu zarzutów zapadną po przesłuchaniach oraz analizie wyników sekcji zwłok.
Prokurator prowadzący śledztwo po sekcji zwłok i przesłuchaniach zatrzymanych zdecyduje, kto usłyszy zarzuty i jakie
dodaje prokurator Paweł Jasiak.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Łódź-Polesie. Śledczy analizują dowody z miejsca zdarzenia, przesłuchują świadków i zabezpieczają materiał dowodowy. Kluczowe dla sprawy będą ustalenia medyczno-sądowe oraz zeznania zatrzymanych.


