Aleksandar Vuković, trener Widzewa Łódź
Czułem na swoich barkach dużą odpowiedzialność za to, za co się zabrałem. Wykonaliśmy bardzo dobrą pracę z całym zespołem. Przychodząc do Widzewa zakładałem, że będzie trzeba zdobyć 18 punktów i tak faktycznie było. Wiadomo, można było zrobić to wcześniej i byłby spokojniej, ale nie zamierzam narzekać. Wolę skupić się na gratulacjach i podziękowaniach.
Wiele za tym przemawiało [red. - za spadkiem], widziałem tabelę. Ale nawet jak jesteś w trudnym położeniu i wierzysz w siebie, można wszystko odwrócić. Będąc w środku zrozumiałem, że jest to bardzo trudne, ale dzięki temu dzisiaj jestem przeszczęśliwy. Zdobyliśmy bezcenne doświadczenie. Pierwszy raz grałem ostatni mecz sezonu o utrzymanie. Cieszę się, że jestem w tym klubie i z optymizmem patrzę na to, co dalej.
Nie graliśmy świetnego meczu, ale ambicją doprowadziliśmy do celu. Dla mnie bardzo ważne jest to, że zapewniliśmy sobie utrzymanie poprzez naszą wygraną, a nie porażkę Lechii Gdańsk. To trzeba docenić.
Daniel Myśliwiec, trener Piasta Gliwice
Byliśmy w bardzo trudnym położeniu, ale krok po kroku osiągnęliśmy swój cel. Liczby, jakie osiągaliśmy w tym roku pokazały, że byliśmy w absolutnym topie, dlatego wierzyłem, że nasza praca się obroni. W trakcie meczu czułem spektrum wielu emocji i choć uważam się za osobę oczytaną, z dużym zasobem słów, nie umiem tych uczuć nazwać. Były one pozytywne, choć jako sportowiec jestem zły, że przegrałem.
