Wtorkowy wieczór przyniósł tragiczne wydarzenia na ulicy Kurczaki. Śmiertelny wypadek w Łodzi 5 maja 2026 roku miał miejsce na wąskim odcinku łódzkich Kurczaków. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: Opel i BMW. Na miejscu zginęła kobieta kierująca Oplem, a ranny został 53‑letni kierowca drugiego pojazdu.
Śmiertelny wypadek w Łodzi
Do tragicznych wydarzeń doszło około godziny 19.15. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca Oplem z niewiadomych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu ulicy Kurczaki, gdzie doszło do czołowego zderzenia z BMW.
Do rozbitego opla pierwsi dotarli świadkowie, na oczach których rozgrywaly się te dramtayczne sceny. To oni ewakuowali kobietę z rozbitego samochodu i rozpoczęli reanimację. Kilka chwil później pierwszej pomocy udzielali już kobiecie strażacy z jednostki oddalonej zaledwie o kilkaset metrów. Później reanimację kontynuowali ratownicy medyczni z WSRM w Łodzi.
Przez kilkadziesiąt minut trwała dramatyczna walka o życie kobiety. Niestety ratownicy musieli się poddać. Kobieta kierująca Oplem zmarła mimo długotrwałej reanimacji. Mężczyzna kierujący BMW został ranny i trafił pod opiekę medyczną.
Prokuratorskie śledztwo
W sprawie śmiertelnego w Łodzi na Kurczakach wypadku prowadzone jest śledztwo pod nadzorem Porkuratury Rejonowej Łódź-Widzew. Policja na miejscu zabezpieczyła ślady hamowania pojazdów. Zabezpieczony został monitoring z okolicznych obiektów handlowych.
Ciało zmarłej kobiety zostało zabezpieczone na polecenie prokuratora i zostanie przeprowadzona lekarsko-sądowa sekca zwłok. Pośmiertne badanie ma dać odpowiedź na pytanie, co było przyczyną manewru, który wykonała kierująca Oplem.

