Oświadczenie sędziów, opublikowane na stronach internetowych sądów w całej Polsce, wywołało szeroką dyskusję w środowisku prawniczym i opinii publicznej. Rzecznicy sądów podkreślają, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości przez osoby pełniące funkcję sędziego jest całkowicie nieakceptowalne. Wskazują, że już samo podejrzenie takiego czynu powinno wykluczać z orzekania.
Oświadczenie sędziów jako głos środowiska
W komunikacie rzecznicy sądów zaznaczają, że obowiązkiem każdego sędziego jest przestrzeganie prawa i dbanie o nieskazitelność charakteru.
Popełnianie przez sędziów czynów noszących znamiona umyślnych wykroczeń i przestępstw nigdy nie powinno mieć miejsca w demokratycznym państwie prawa
czytamy w oświadczeniu sędziów.
Pod oświadczeniem podpisało się około 30 rzeczników sądów powszechnych. Jak podkreśla rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi, inicjatywa ma charakter spontaniczny i wynika z potrzeby wyraźnego sprzeciwu wobec nagłośnionych przypadków nietrzeźwości sędziów.
Sędziemu wolno mniej niż więcej
mówi sędzia Grzegorz Gała.
Sędziowie w oświadczeniu wskazują, że nie ma znaczenia, czy do wykroczenia dochodzi w czasie służby czy poza nią. „Nikt z nas nie toleruje sytuacji, gdy osoba, której powierzono władzę sądzenia w imieniu Rzeczypospolitej, zachowuje się w sposób uchybiający godności urzędu” – napisali rzecznicy sądów.
Nietrzeźwość sędziów jako naruszenie godności urzędu
Dodają, że w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia takiego czynu, sędzia nie powinien dalej orzekać. W oświadczeniu sędziowie wskazali, że uprawnione organy powinny jak najszybciej ustalić odpowiedzialność karną oraz dyscyplinarną – informują rzecznicy sądów.
Sędziowie zwracają uwagę na potrzebę odbudowy konstytucyjnej rangi organów stojących na straży etyki sędziowskiej, bo dla sprawnej reakcji wobec tego typu czynów niezbędne jest odbudowanie wiarygodnego sądownictwa dyscyplinarnego.
Według sędziów, obecny system dyscyplinarny został osłabiony po 2017 roku, co utrudnia skuteczne reagowanie na przypadki naruszeń prawa przez osoby pełniące funkcję sędziego.
Immunitet nie chroni przed odpowiedzialnością
Sędzia z Łodzi przypomina, że w przypadku wykroczeń drogowych sędzia może zrzec się immunitetu i odpowiadać jak każdy obywatel.
Immunitet nie jest instrumentem ochrony przed odpowiedzialnością
mówi sędzia Grzegorz Gała.
Zarówno oświadczenie sędziów jak i sędzia Grzegorz Gała w swojej wypowiedzi, przypominają, że instytucja immunitetu została ustanowiona po to, aby chronić sędziów przed naciskami politycznymi, a nie przed konsekwencjami łamania prawa. Pełnienie funkcji wiąże się z ogromną odpowiedzialnością wobec społeczeństwa.
Ludzie muszą mieć pewność, że sędzia rozstrzygający ich sprawy legitymuje się nieskazitelnym charakterem
mówi Grzegorz Gała.
Według środowiska sędziowskiego, utrzymanie wysokich standardów etycznych jest kluczowe dla budowania zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości.
Głośne przypadki w ostatnich miesiącach
Od sierpnia do listopada 2025 roku doszło do kilku głośnych spraw z udziałem sędziów podejrzanych o prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Sprawy dotyczyły m.in. sędziów ze Szczecina, Lubania, Warszawy i Zamościa.
Każdy z tych przypadków wywołał oburzenie opinii publicznej i stał się impulsem do przygotowania wspólnego oświadczenia sędziów.
Wnioski płynące z oświadczenia sędziów
Oświadczenie sędziów stanowi jednoznaczny sygnał, że środowisko prawnicze nie akceptuje zachowań naruszających godność urzędu. Rzecznicy sądów podkreślają, że konieczne jest szybkie i zdecydowane reagowanie na wszelkie przypadki łamania prawa przez sędziów.
Jednocześnie apelują o odbudowę zaufania społecznego do wymiaru sprawiedliwości poprzez przywrócenie rangi organów dyscyplinarnych i konsekwentne egzekwowanie odpowiedzialności.
