W roku Andrzeja Wajdy, ogłoszonym przez Senat RP, filmografia reżysera wzbogaciła się o nieznany dotąd film „Lekcja pływania”. Produkcja zrealizowana została w 1970 roku, lecz przez dekady pozostawała zapomniana. Dopiero niedawno pracownicy serwisu Filmpolski.pl odkryli jej istnienie w archiwach Telewizji Polskiej.
„Lekcja pływania” powstała w Warszawie i Łodzi
Początek historii sięga wzmianki w czasopiśmie „Ekran” z sierpnia 1970 roku, gdzie wspomniano o planach realizacji filmu „Artysta” z Markiem Perepeczko. To właśnie ten tytuł roboczy nosiła „Lekcja pływania”. Dalsze poszukiwania zaprowadziły badaczy do Archiwum Dokumentacji Osobowej i Płacowej w Milanówku, gdzie odnaleziono dokumentację produkcyjną filmu.
Film powstał w Przedsiębiorstwie Realizacji Filmów „Zespoły Filmowe” dla Telewizji Polskiej. Scenariusz napisali Andrzej Wajda i Zdzisław Maklakiewicz, przy czym pomysłodawcą był Maklakiewicz. W roli głównej wystąpił Marek Perepeczko, a głosu ratownika użyczył Tomasz Lengren. Autorem zdjęć był Zygmunt Samosiuk, kierowniczką produkcji Barbara Pec-Ślesicka, a montażystką Halina Prugar.
„Lekcja pływania” została zrealizowana w ciągu dwóch dni zdjęciowych na basenach przy ulicy Inflanckiej i na obiekcie „Legii” w Warszawie. Film miał pierwotnie trwać 7 minut, jednak ostateczna wersja zamknęła się w niespełna 3 minutach.
Zgubili negatyw ważnego ujęcia
Po zakończeniu zdjęć film trafił do etapu montażu i udźwiękowienia. Wówczas doszło do zagubienia negatywu jednego z ujęć przez laboratorium Wytwórni Filmów Fabularnych w Łodzi. Ze względu na warunki pogodowe nie było możliwe ponowne nakręcenie sceny. Zdecydowano się więc na użycie czarno-białego kontrnegatywu, co sprawiło, że cały film zachował się w tej właśnie wersji.
„Lekcja pływania” to metaforyczna opowieść o indywidualizmie i konformizmie. Główny bohater, pływak, trenuje samotnie na basenie, stosując własny styl. Obok odbywa się zorganizowana lekcja pływania prowadzona przez ratownika. Z czasem bohater porzuca swój sposób pływania i dołącza do grupy, podporządkowując się jej rytmowi i zasadom.
Znaczenie i kontekst
Film powstał w czasie, gdy Andrzej Wajda przygotowywał się do realizacji obrazu „Brzezina” na podstawie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza. W związku z koniecznością wykorzystania taśmy barwnej, którą otrzymał na potrzeby tego filmu, zdecydowano się na realizację krótkiej formy. W produkcji wzięli udział ci sami twórcy, co przy „Brzezinie”.
Materiały produkcyjne określają „Lekcję pływania” jako „żart filmowy”. Choć krótki i pozornie prosty, film porusza uniwersalne tematy i wpisuje się w charakterystyczny dla Andrzeja Wajdy styl symbolicznego obrazowania.
Archiwalne znalezisko i przyszłość filmu
Czarno-biała kopia filmu znajduje się obecnie w archiwum Telewizji Polskiej. Dzięki temu możliwe było dokładne odtworzenie listy twórców, mimo że w napisach końcowych nie podano wszystkich funkcji. Część nazwisk opatrzono jedynie dopiskiem „Autor”, co może stanowić nawiązanie do przesłania filmu.
Odnalezienie „Lekcji pływania” to nie tylko uzupełnienie filmografii Andrzeja Wajdy, ale także ważne wydarzenie dla polskiej kultury filmowej. Film, choć krótki, stanowi świadectwo twórczej aktywności reżysera i jego współpracowników w latach 70. XX wieku oraz przypomina o wartościach indywidualizmu i wolności twórczej.
