Histopatologia staje się jednym z kluczowych obszarów rozwoju w szpitalu im. Pirogowa i należącym do tej placówki szpitalu im. Madurowicza w Łodzi. Placówki inwestują w nowoczesne rozwiązania, które mają skrócić czas oczekiwania na wyniki, zwiększyć liczbę badań wykonywanych na miejscu i poprawić jakość diagnostyki. Zmiany obejmują zarówno wprowadzenie nowych metod, jak i testowanie specjalistycznego sprzętu, który może znacząco usprawnić pracę zakładów histopatologii.
Dynamiczny rozwój diagdiagnos. Na czele histopatologia
Szpital im. Pirogowa przygotowuje się do wdrożenia badań immunohistochemicznych, które są jednym z fundamentów współczesnej diagnostyki nowotworów i chorób autoimmunologicznych. Dotychczas część placówek, niemających własnych zakładów histopatologii, musiała wysyłać materiał biologiczny do firm zewnętrznych, co wydłużało czas oczekiwania na wynik.
W niedługim czasie wprowadzimy możliwość wykonywania badań immunohistochemicznych na miejscu. Będziemy mieli możliwość testowania specjalistycznego sprzętu i jeśli się sprawdzi to dzierżawienia go
mówi lekarz Marta Batorska, patomorfolog i kierownik Zakładu Histopatologii w Szpitalu im. Pirogowa w Łodzi.
Nowe rozwiązania mają przynieść korzyści pacjentom z Łodzi i regionu, ponieważ skrócenie ścieżki diagnostycznej oznacza szybsze rozpoczęcie leczenia.
Histopatologia fundamentem procesu leczenia
Zakład histopatologii pełni funkcję zaplecza diagnostycznego dla wszystkich oddziałów szpitalnych. To tutaj trafiają materiały pobrane podczas operacji i wizyt w poradniach. Praca specjalistów obejmuje ocenę zmian nowotworowych, zapalnych i autoimmunologicznych.
Można powiedzieć, że wspieramy pracę całego szpitala. Diagnozujemy nowotwory łagodne i złośliwe, zmiany zapalne czy choroby autoimmunologiczne
mówi lekarz Marta Batorska.
Proces diagnostyczny wymaga precyzji i czasu. Materiał musi zostać opisany, odpowiednio przygotowany i oceniony pod mikroskopem.
Każdy materiał musi zostać dokładnie zbadany, bo dopiero pod mikroskopem można jednoznacznie ocenić, z jakim procesem chorobowym mamy do czynienia
wyjaśnia lekarz Paweł Stawerski, patomorfolog z ośrodka szpitalnego im. Madurowicza w Łodzi.
Każdy etap odbywa się według ściśle określonych procedur.
Wspólna ale ogromna odpowiedzialność za wynik
Diagnostyka histopatologiczna to praca wielu osób – lekarzy, techników laboratoryjnych i pracowników administracyjnych. Każdy etap ma wpływ na ostateczny wynik, który decyduje o dalszym leczeniu pacjenta. Wysoka jakość preparatów jest kluczowa, ponieważ od niej zależy trafność rozpoznania.
Jednym z najbardziej wymagających elementów pracy zakładu są badania śródoperacyjne. W ich trakcie patomorfolog musi w krótkim czasie ocenić charakter zmiany, co wpływa na decyzje chirurga.
Pacjent jest na stole operacyjnym, a my w ciągu kilkunastu minut musimy odpowiedzieć, czy zmiana jest łagodna, czy złośliwa
mówi Paweł Stawerski.
Tego typu badania wymagają doświadczenia i sprawnej współpracy zespołu, ponieważ od wyniku zależy dalszy przebieg operacji.
Histopatologia a czas oczekiwania na wyniki
Rozwój zakładów histopatologii w łódzkich szpitalach ma bezpośredni wpływ na skrócenie czasu oczekiwania na diagnozę. Wprowadzenie badań immunohistochemicznych na miejscu oraz testowanie nowego sprzętu oznacza, że mniej materiałów będzie wysyłanych do laboratoriów zewnętrznych. To z kolei przyspieszy proces diagnostyczny i pozwoli szybciej rozpocząć leczenie. Szpitale im. Pirogowa i im. Madurowicza podlegają Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa, ale już wkrótce mają stć się częścią odradzanej Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.
Histopatologia pozostaje jednym z najważniejszych elementów współczesnej medycyny. To właśnie tutaj zapada ostateczna diagnoza, która decyduje o dalszym leczeniu. Rozwój zakładów w łódzkich szpitalach oznacza szybsze wyniki, większą dostępność badań i poprawę jakości opieki nad pacjentami.

