PGE Budowlani Łódź zapisali się w historii polskiej siatkówki. Po raz pierwszy zdobyli mistrzostwo Polski, pokonując w piątym meczu finałowym broniący tytułu DevelopRes Rzeszów 3:1. Rywalizacja, rozgrywana do trzech zwycięstw, zakończyła się w środę 29 kwietnia wynikiem 3–2 dla zespołu z Łodzi. To wydarzenie o szczególnym znaczeniu — klub świętuje w tym roku XX-lecie istnienia.
Decydujący mecz w Rzeszowie oglądało ponad 4 tysiące kibiców, a atmosfera finału Tauron Ligi była jedną z najbardziej elektryzujących w ostatnich latach. Łodzianki, prowadzone przez trenera Macieja Biernata, wykazały się konsekwencją, stabilnością i odpornością psychiczną, które okazały się kluczowe w najważniejszych momentach spotkania.
Pierwszy set: kontrola Łodzi i zimna krew w końcówce
Inauguracyjna partia rozpoczęła się od mocnego wejścia PGE Budowlanych Łódź, którzy szybko objęli prowadzenie 4:1. DevelopRes odpowiedział serią punktów po zagrywkach Swietłany Dorsman, wychodząc na 7:5, jednak łodzianki odzyskały inicjatywę dzięki skuteczności Pauliny Damaske.
Przy stanie 23:23 wydawało się, że końcówka może wymknąć się spod kontroli przyjezdnych, ale to PGE Budowlani Łódź zachowali spokój. W całym secie popełniły tylko jeden błąd własny — statystyka, która miała ogromne znaczenie.
Drugi set: dominacja Storck i Damaske
Druga partia przebiegała pod pełną kontrolą zespołu z Łodzi. PGE Budowlani Łódź szybko zbudowali pięciopunktową przewagę, a duet Maja Storck – Paulina Damaske był praktycznie nie do zatrzymania. Rzeszowianki miały problemy z przyjęciem zagrywki, co utrudniało im budowanie własnego rytmu.
Choć w końcówce DevelopRes zbliżył się na 18:21, łodzianki nie pozwoliły na więcej. Pewnie zamknęły seta, obejmując prowadzenie 2:0.
Trzeci set: powrót DevelopResu i skuteczność rezerwowych
Trzecia odsłona miała zupełnie inny przebieg. PGE Budowlani rozpoczęli od prowadzenia 8:3, ale z czasem gra zaczęła się komplikować. Bardzo dobrze zaprezentowały się zmienniczki DevelopResu — Laura Jansen, Oliwia Sieradzka i Magda Kubas. To właśnie Jansen wielokrotnie obijała blok rywalek, a rzeszowianki wyszły na prowadzenie 15:14, którego nie oddały do końca.
Łodzianki popełniały mało błędów, ale ich skuteczność w ataku spadła do 29 proc., co przesądziło o wyniku seta.
Czwarty set: nerwy, zwrot akcji i mistrzowska końcówka
Czwarty set rozpoczął się od dominacji PGE Budowlanych, które prowadziły już 18:13. W tym momencie gra przyjezdnych nagle stanęła, a DevelopRes — niesiony dopingiem ponad 4 tysięcy kibiców — zaczął odrabiać straty. Rzeszowianki wyszły nawet na prowadzenie 22:21 i wydawało się, że tie-break jest nieunikniony.
Łodzianki zachowały jednak zimną krew. Ostatnie akcje rozegrały z pełną koncentracją, a po decydującym punkcie eksplodowały radością, zdobywając pierwszy w historii tytuł mistrza Polski.
Historyczny moment dla Łodzi
Triumf PGE Budowlanych Łódź w 2026 roku to wydarzenie o ogromnym znaczeniu dla łódzkiego sportu. Klub, który w przeszłości dwukrotnie grał w finale, dopiero teraz sięgnął po upragniony tytuł. Sukces przyszedł w roku jubileuszu 20-lecia istnienia, co dodatkowo podkreśla symboliczny wymiar zwycięstwa.
Dziewczyny wykonały ogromną pracę. W najważniejszych momentach pokazały charakter i spokój, który budowaliśmy przez cały sezon
mówił po meczu trener Maciej Biernat podkreślając determinację zespołu.
PGE Budowlani Łódź zagrają w przyszłym sezonie w europejskich pucharach jako mistrz Polski. DevelopRes Rzeszów kończy sezon jako wicemistrz kraju, ale z perspektywą odbudowy i walki o kolejne trofea.
Triumf łódzkiego zespołu to nie tylko sportowy sukces, ale także impuls dla całego środowiska siatkarskiego w Łodzi. Po latach oczekiwań klub zdołał wspiąć się na szczyt Tauron Ligi.
Statystyki: Damaske i Storck liderkami, Jasper najskuteczniejsza w DevelopResie
Najwięcej punktów dla swoich drużyn w ostatnim meczu finału zdobyły:
DevelopRes Rzeszów
- Marrit Jasper — 13
- Taylor Bannister — 12
- Oliwia Sieradzka — 11
PGE Budowlani Łódź
- Paulina Damaske — 22
- Maja Storck — 22
- Rodica Buterez — 12
Damaske i Storck były absolutnymi liderkami ofensywy mistrzyń Polski. Ich regularność i skuteczność w kluczowych momentach przesądziły o wyniku finału.
Składy obu drużyn
DevelopRes Rzeszów: Katarzyna Wenerska, Julita Piasecka, Swietłana Dorsman, Taylor Bannister, Marrit Jasper, Laura Heyrman, Aleksandra Szczygłowska (libero), Oliwia Sieradzka, Laura Jansen, Justyna Jankowska, Karina Chmielewska, Magda Kubas (libero), Nathalie Lemmens.
PGE Budowlani Łódź: Alicja Grabka, Paulina Damaske, Joanna Lelonkiewicz, Maja Storck, Rodica Buterez, Sasa Planinsec, Justyna Łysiak (libero), Nadia Siuda, Bruna Honorio.
