W małej wsi Tum, koło Łęczycy, historia państwa Piastów odsłoniła swoje nieznane dotąd oblicze. Podczas prac związanych z budową szlaku turystycznego „Pierścień Księżnej Salomei”, archeolodzy z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi natrafili na sensacyjne znalezisko. To groby w Tumie, datowane na przełom XI i XII wieku, uznawane za najwcześniejsze pochówki średniowieczne potwierdzone w rejonie Łęczycy. Odkrycie to rzuca nowe światło na dzieje wczesnego chrześcijaństwa i znaczenie Tumu jako wiodącego ośrodka w regionie.
Najstarsze pochówki w Ziemi Łęczyckiej
Przez ponad miesiąc, na powierzchni około 240 metrów kwadratowych w bezpośrednim sąsiedztwie romańskiej archikolegiaty pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Aleksego, prowadzono intensywne badania. Archeolodzy odkryli łącznie dwanaście pochówków. Ich wstępne datowanie na okres od końca XI do połowy XII wieku ma przełomowe znaczenie.
Odkryliśmy dwanaście pochówków z końca XI i połowy XII wieku. Spoczywający tu ludzie zostali pochowani w obrządku chrześcijańskim. Groby były zorientowane na linii wchód, zachód, z głową skierowaną na zachód
relacjonuje Waldemar Stasiak, archeolog z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
Datowanie to zostało częściowo potwierdzone przez obecność artefaktów. Choć chrystianizacja spowodowała zanik zwyczaju bogatego wyposażania zmarłych, w niektórych grobach znaleziono srebrne monety (datowane nawet na drugą połowę XI wieku), żelazne noże, krzesiwa oraz srebrne kabłączki, którymi niegdyś kobiety ozdabiały skronie.
Kontekst historyczny: opactwo benedyktyńskie
Niezwykle wczesny wiek pochówków jest bezpośrednio związany z okresem funkcjonowania na tym terenie ośrodka kościelnego. Archikolegiata, która jest perłą architektury romańskiej i została konsekrowana w 1161 roku, powstała na miejscu wcześniej założonego, niezwykle ważnego – opactwa benedyktyńskiego.
Według historyków, opactwo benedyktynów pod wezwaniem NMP i św. Aleksego, choć jego dokładna data założenia jest przedmiotem dyskusji, funkcjonowało w Tumie od drugiej połowy XI wieku, w tym samym czasie, z którego pochodzą najstarsze odkryte groby w Tumie.
W Tumie to pierwsze potwierdzone pochówki z przełomu XI i XII w. Tak wczesnych grobów średniowiecznych tu wcześniej nie odkryto. Najstarsze były XII wieczne groby z Łęczycy
wyjaśnia Waldemar Stasiak.
Obecność w tak wczesnym okresie jednego z najstarszych w Polsce opactw benedyktyńskich tłumaczy dużą siłę oddziaływania kościoła w Tumie, co skutkowało szybkim przyjęciem chrześcijańskich zwyczajów pogrzebowych. Archeolodzy spodziewali się zresztą odnalezienia cmentarzysk, gdyż zgodnie ze średniowiecznym obyczajem, miejsca pochówku lokalizowano wokół obiektów sakralnych.
Zniszczenia i późniejsze wykopy
Niestety, część wczesnośredniowiecznych grobów w Tumie uległa zniszczeniu na skutek późniejszych prac ziemnych. Datowane wstępnie na okres między XVII a XIX wiekiem, wkopy miały głębokość dochodzącą do dwóch metrów.
Ich funkcja na tym etapie badań nie jest jeszcze jasno określona, ale podejrzewamy, że były to wkopy związane z poborem gliny lub doły, w których lasowano wapno. Odkrywaliśmy w nich fragmenty nowożytnej ceramiki, fragmenty szkła, kafli, a także kości zwierzęce. Wystąpiły w nich również liczne szczątki ludzkie bez układu anatomicznego, pochodzące zapewne ze zniszczonych, starszych pochówków
opisuje archeolog.
Fakt ten jedynie podkreśla intensywność osadniczą i dynamiczne dzieje tego historycznego miejsca, które przez wieki pełniło różne funkcje, od ważnego grodu, poprzez ośrodek życia religijnego, aż po miejsce zaopatrywania w surowce budowlane.
Przyszłość badań antropologicznych
Kompletne szkielety stanowią bezcenną wartość dla nauki. Zostały one już przekazane do katedry antropologii na wydziale biologii i ochrony środowiska uniwersytetu łódzkiego. Tam czekają je szczegółowe badania i analizy.
Badacze będą mieli możliwość ustalenia cech fizycznych pochowanych osób, takich jak: wiek w chwili śmierci, płeć, wzrost oraz ogólny stan ich zdrowia. Planowane są również badania radiowęglowe, które mają precyzyjnie potwierdzić datowanie. Pozostałe artefakty i przedmioty wydobyte z grobów trafią do pracowni konserwacji ceramiki i metali Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, gdzie zostaną zabezpieczone i przygotowane do ekspozycji.
Odkrycia Częścią Projektu „Pierścień Księżnej Salomei”
Wykopaliska są integralną częścią inwestycji pod nazwą „Pierścień Księżnej Salomei”. Ten wspólny projekt miasta Łęczyca i gminy Góra św. Małgorzaty ma na celu stworzenie nowego szlaku turystycznego dla pieszych i rowerzystów.
„Pierścień Księżnej Salomei” ma ułatwić i uczynić bezpieczniejszym przemieszczanie się między historyczną Łęczycą a Tumem, umożliwiając zwiedzanie najważniejszych lokalnych atrakcji, takich jak średniowieczne grodzisko w Tumie, archikolegiata oraz pobliski skansen w Kwiatkówku. Nazwa szlaku nawiązuje do księżnej Salomei, wdowy po Bolesławie Krzywoustym, dla której ziemia łęczycka została wydzielona jako oprawa wdowia w 1138 roku. W Łęczycy miał znajdować się jej dwór.
Sensacyjne groby w Tumie są więc swoistym symbolicznym wstępem do nowej, turystycznej drogi. Szlak, który ma opowiadać o historii regionu, już na etapie prac budowlanych dostarczył bezcennych dowodów na to, jak bogata i głęboka jest historyczna spuścizna ziemi łęczyckiej.
