System Aurora EV-ICD połączono w Szpitalu im. dr. Władysława Biegańskiego w Łodzi z bezelektrodowym stymulatorem komorowym AVEIR VR. Według placówki to pierwszy taki przypadek w Polsce. Zabieg przeprowadzono u 71-letniego pacjenta z ciężką niewydolnością serca, groźnymi arytmiami i historią poważnych infekcji po wcześniejszych implantacjach urządzeń.
System Aurora u pacjenta po ciężkich powikłaniach
W klinice kardiologii szpitala Biegańskiego w Łodzi przeprowadzono innowacyjny, wieloetapowy zabieg z zakresu elektroterapii serca. Lekarze zastosowali u jednego pacjenta dwa nowoczesne rozwiązania: pozanaczyniowy kardiowerter-defibrylator Aurora EV-ICD firmy Medtronic oraz bezelektrodowy stymulator komorowy AVEIR VR firmy Abbott.
Pacjentem był 71-letni mężczyzna z ciężką niewydolnością serca. W przeszłości przeszedł zawał oraz zabiegi angioplastyki tętnic wieńcowych. Zmagał się również z groźnymi arytmiami komorowymi, czyli zaburzeniami rytmu serca, które mogą bezpośrednio zagrażać życiu.
Chory wymagał skutecznej ochrony przed nagłym zgonem sercowym. Standardowe leczenie było jednak w jego przypadku szczególnie trudne. Wcześniej miał wszczepiane kolejne urządzenia wspomagające pracę serca. Doszło jednak do poważnych infekcji, które doprowadziły do konieczności usunięcia wszystkich wcześniej implantowanych systemów przezżylnych.
Dlaczego lekarze wybrali system Aurora
Po obustronnych infekcjach układów wszczepialnych oraz przebytym infekcyjnym zapaleniu wsierdzia ponowne zastosowanie klasycznego systemu przezżylnego wiązało się z dużym ryzykiem kolejnych powikłań. Lekarze musieli więc znaleźć rozwiązanie, które zabezpieczy pacjenta przed groźnymi arytmiami, a jednocześnie ograniczy konieczność wprowadzania elektrod do naczyń krwionośnych i jam serca.
Najpierw chorego zabezpieczono kamizelką defibrylującą LifeVest. Następnie zespół zdecydował o wszczepieniu pozanaczyniowego kardiowertera-defibrylatora Aurora EV-ICD. To urządzenie ma chronić przed niebezpiecznymi zaburzeniami rytmu serca bez wprowadzania elektrody do naczyń krwionośnych ani do jam serca.
W przypadku pacjenta z Łodzi system Aurora pozwolił ograniczyć ryzyko związane z powrotem do klasycznego układu przezżylnego. Było to szczególnie ważne ze względu na wcześniejsze infekcje i przebyty stan zapalny wsierdzia.
Sam system Aurora nie wystarczył
Po wszczepieniu systemu Aurora EV-ICD wydawało się, że najważniejszy problem został rozwiązany. Podczas dalszej obserwacji pojawiły się jednak zaburzenia przewodzenia przedsionkowo-komorowego. Doprowadziły one do niebezpiecznego zwolnienia pracy serca.
Pacjent potrzebował dodatkowego zabezpieczenia stymulacyjnego. Klasyczny rozrusznik oznaczałby ponowne wprowadzenie elektrod do układu żylnego. Tego lekarze chcieli uniknąć, aby zmniejszyć ryzyko nawrotu infekcji.
Lekarz: trzeba było szukać rozwiązania dla konkretnego chorego
Rozwiązaniem okazało się wszczepienie bezelektrodowego stymulatora komorowego AVEIR VR. Urządzenie umieszczono bezpośrednio w prawej komorze serca. Dzięki temu pacjent zyskał zabezpieczenie przed zbyt wolną pracą serca bez konieczności powrotu do tradycyjnego systemu przezżylnego.
Zabieg wykonał Dawid Miśkowiec wraz z zespołem kliniki kardiologii szpitala im. dr. Władysława Biegańskiego w Łodzi.
To przykład sytuacji, w której nie ma gotowych schematów i trzeba szukać rozwiązań dopasowanych do konkretnego chorego
mówi doktor Dawid Miśkowiec.
Dzięki połączeniu systemów Aurora i Aveir VR, pacjent dostał szansę na w miarę komfortowe życie. Nie ma jeszcze badań, które pozwoliłyby ocenić, jak długi czas może pacjent korzystać z urządzenia Aveir VR. To nowatorskie rozwiązanie zarowno w Europie jak i Polsce stosowane jest dopiero od 2023 roku, a pierwszę kliniką, która wszczepiła pacjentowi urządzenie Aveir był Narodowy Instytut Kardiologii.
Aurora EV-ICD i AVEIR VR. Pierwsze takie połączenie w Polsce
Według Szpitala im. Biegańskiego w Łodzi jest to pierwszy w Polsce przypadek zastosowania konfiguracji łączącej pozanaczyniowy kardiowerter-defibrylator Aurora EV-ICD z bezelektrodowym stymulatorem komorowym AVEIR VR.
Leczenie przebiegało etapami. Najpierw usunięto zakażone układy, później czasowo zabezpieczono pacjenta kamizelką defibrylującą. Następnie wszczepiono system Aurora EV-ICD, a po wystąpieniu bloku przedsionkowo-komorowego lekarze zdecydowali o implantacji bezelektrodowego stymulatora AVEIR VR.
